zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plorla.opx.pl
|
witaaj na portalu mArTy.. =] peace
|
[Z rozpędu wpisałem się do w±tku"Groty solne", ale my¶lę, że lepiej założyć nowy w±tek] Podobnie jak groty solne działaj± dobre sauny. Ale nie te "ogrzewalnie" przy basenach, gdzie wci±ż drzwi s± otwarte, bo czereda w kostiumach ze sztucznych tkanin lub gaciach po kolana wpada i po minucie wypada. Mówię o porz±dnych o¶rodkach, gdzie spędza się co najmniej kilka godzin, gdzie jest wybór saun różnego typu, porz±dne natryski, studnia lodowa, pokój wypoczynkowy itp., gdzie obowi±zuje odpowiednia kultura saunowania, zapewniaj±ca wszystkim pełne odprężenie. Łatwiej znaleĽć takie o¶rodki u s±siadów z południa czy zachodu, ale i w Polsce jest ich coraz więcej. Jeżeli znacie taki o¶rodek w swojej okolicy - bardzo proszę o namiar Sam polecam warszawski Klub ŁaĽnia na Puławskiej, ¦wiat Saun w łódzkiej Fali i i ewentualnie ¦wiat Saun w sopockim aquaparku.
[Z rozpędu wpisałem się do w±tku"Groty solne", ale my¶lę, że lepiej założyć nowy w±tek]
Lepiej, więc tamten post usunęłam
Nie byłam nigdy w saunie. I póki co się chyba nie odważę. Widziałam tylko sauny w telewizji jako male zaparowane pomieszczenia i...już sam widok przyprawiał mnie o duszno¶ci. Mam klaustrofobię i wej¶cie do takich małych pomieszczeń z ograniczon± widoczno¶ci± (para) przeraża mnie. Przyznaję, że dwa lata temu w jednej grocie solnej tez poczułam się na tyle niekomfortowo że wyszłam, bo ¶wiatlo było, jak dla mnie, zbyt wygaszone. Przyznaje że moja wiedza o saunach jest znikoma, prawie żadna, więc może niepotrzebnie się boję.
Oprócz saun parowych (mokrych, tureckich i jak je tam zwał) jest całe mnóstwo innych: fińskich, szwedzkich, aromatycznych itd. Niektóre s± gor±ce (nawet bardzo, do 110 st. C), niektóre łagodne (50 st.C). Najpopularniejsze s± sauny fińskie (suche i gor±ce) i parowe (mokre i łagodne). Mimo, że temperatura w saunie parowej jest dużo niższa, to odczucie organizmu - ze względu na olbrzymi± wilgotno¶ć - wcale nie jest komfortowe. Najlepiej przed wybraniem się do sauny poczytać, jak i po co się z nich korzysta, jakie s± przeciwwskazania. I warto wybrać się w dobrym towarzystwie do DOBREGO o¶rodka, gdzie jest wybór saun różnego typu i odpowiednia kultura saunuj±cych (najlepiej korzystać z sauny nago, a to kusi podgl±daczy i innych niedojrzalców). Cóż jeszcze dodać... Jest to znakomity sposób na ogólne odprężenie, wypocenie (dosłowne) stresów i nabranie sił witalnych. Regularne saunowanie zwiększa odporno¶ć na przeziębienia. Ten rodzaj wypoczynku jest bardzo popularny w Skandynawii, Niemczech, Czechach, Austrii, Słowacji. Nic dziwnego, że i u nas zdobywa coraz większa popularno¶ć.
Byłam w saunie, ale takiej zabytkowej, tureckiej. No, taka to by mi się podobała. RzeĽbione ławeczki, ornamenciki, różne baseniki, korytka, zakamarki i dużo przestrzeni. Można sobie przechodzić z salki do salki, zmieniać miejsca, towarzystwo, po prostu co¶ robić. . Na razie taka współczesna sauna kojarzy mi się z nieruchomym smażeniem na drewnianej ławce, a smażenia w żadnej postaci nie znoszę. Poza tym mam straszny lęk przed gwałtown± zmian± temperatury, więc te zabawy z przeskakiwaniem z piekarnika do lodowatej wody zdecydowanie nie dla mnie.
"Przeskakiwanie z piekarnika do lodowatej wody" (cóż za obrazowe okre¶lenie!) nikomu nie służy i nie jest zalecane! Filifionko, Twoje skojarzenia niestety powszechnie funkcjonuj± i sytuuj± pobyt w saunie w¶ród wyczynów ekstremalnych. To zupełnie nie tak. Trzeba umieć z sauny korzystać. Tak jak trzeba umieć korzystać z roweru czy nart, aby nie stały się rozrywk± zagrażaj±c± zdrowiu. Nie chcę tu jednak nikogo do sauny przekonywać Ja lubię...
" I warto wybrać się w dobrym towarzystwie ... Nie chcę tu jednak nikogo do sauny przekonywać Ja lubię... A z kim chodzisz do sauny...??
A z kim chodzisz do sauny...??
Haha Trafnie, Julio Może w tym tkwi tajemnica?
Tak podejrzewałam...
Wcale nie jest łatwo znaleĽć towarzystwo do sauny. Był czas, że co tydzień jeĽdziłem do Warszawy na dwa dni i wieczorem odwiedzałem ŁaĽnię. Samemu smutno jako¶. Kiedy¶ wspomniałem o tym na czacie nieznajomej podczas gry w literaki (takie scrabble w kurnik.pl) i półżartem zaproponowałem jej, aby wybrać się wspólnie. Ku mojemu zdumieniu, wręcz niedowierzaniu, chętnie przystała na to, bo chętnie korzystałaby z sauny, ale nie ma z kim. Trzeba tu dodać, że kobiety bez towarzystwa nie zawsze czuj± się w saunie komfortowo (że tak to oględnie okre¶lę). Po tygodniu czy dwóch spotkali¶my się z ow± nieznajom±, ale wcale nie w saunie, tylko na... festiwalu chórów starocerkiewnych (musiała zobaczyć, z kim ma do czynienia). Tydzień póĽniej już rozpoczęli¶my wspólne wypady do ŁaĽni i taki stan, choć z przerwami, trwa do dzisiaj I do dzisiaj się u¶miecham, bo mało kto wierzy, że chodzi nam tylko o miłe wspólne spędzanie czasu, okraszone pogawędkami (mamy diametralnie różne zawody, ale wiele wspólnych zainteresowań, a jedno i drugie sprzyja pogawędkom). Rozumiej± i akceptuj± to nasi bliscy, a to mi w zupełno¶ci wystarcza.
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plfotoexpress.opx.pl
|
|
Cytat |
A jakoż uczyć mają nie umiejąc sami? Muszą pewnie nadłożyć kazania baśniami. Jan Kochanowski (1530-1584), Zgoda Filozofia jest zdrowym rozsądkiem w wyjściowym garniturze. Haurit aquam cribo, qui discere vult sine libro - sitem czerpie wodę, kto chce uczyć się bez książek. A kiedy strzyżesz owieczki, opowiadaj im bajeczki. Jan Sztaudynger I w nieszczęściu zachowuj spokój umysłu. Horacy (Quintus Horatius Flaccus, 65-8 p. n. e)
|
|